sobota, 28 stycznia 2017

Magia Rozszerzonego Spojrzenia: Sekretny Trik, Który Otwiera Oko





Makijaż, jak się okazuje, nie jest łatwym zadaniem choć właśnie tak go traktuje większość kobiet.
Powszechnie uważa się, że każda kobieta potrafi go wykonać, wystarczy, że posiada kilka kosmetyków kolorowych, tymczasem coraz więcej się mówi o błędach makijażowych, które potrafią dodać nam lat lub niekorzystnie zmienić rysy twarzy.
Makijaż otwierający oko należy niewątpliwie do makijażu typu odmładzającego.
Jest to połączenie delikatnego makijażu dziennego oraz techniki krajów wschodnich.



Na wstępie wspomnę, że młode dziewczęta nie muszą trzymać się sztywno jakichkolwiek zasad, bo im uchodzi wszystko na sucho a skóra dobrze toleruje każdy błąd.
Inaczej ma się sprawa jeśli chodzi o kobiety po 30-stce.
Zrodziło się przekonanie, że im więcej lat tym bardziej można pozwolić sobie na wyraźniejszy
 make-up.
Błędem podstawowym jest to, że często makijaż dzienny zastępowany jest przez makijaż wieczorowy, który w świetle dziennym dodaje lat zamiast odświeżać oraz zmniejsza oko.
W tym miejscu należy wspomnieć o tym, że makijaż samego oka, który widzimy w zbliżeniu może zupełnie inaczej prezentować się jeśli staniemy w pewnej odległości od lustra. 
Należy więc pamiętać o zasadzie 1 metra, aby ocenić, czy make-up nie jest zbyt mocny i czy w efekcie końcowym nie pomniejsza naszych oczu.
Makijaż otwierający oko powstał na bazie technik wschodu.
Tamtejsze kobiety odmładzają oko zwracając uwagę na powiększenie tęczówki oka, co zbliża je do efektu dużego oka u małej dziewczynki.


Nie trudno zauważyć, że oko jest otwarte ale z biegiem lat zmieniają się proporcje twarzy i oczy wydają się mniejsze niż na początku.

Tak to robią azjatki.

http://bimajo.be-story.jp/report/harada_y/13888

Ta kobieta ma więcej niż 40 lat. Warto zwrócić uwagę na jej makijaż oka. Naturalnie oczy tych pań są skośne i małe, makijaż oka ma na celu powiększenie całego oka. Porcelanowa twarz nie zdobyła mojego serca, ale wykorzystałam technikę otwierania oka.

Najgorszym błędem jaki zauważam w makijażu u kobiet dojrzałych, jest stosowanie grubych kresek, błękitnego połyskliwego cienia do powiek oraz kreska wykonana pod dolną linią rzęs. W makijażu wieczorowym wszystkie chwyty są dozwolone, ale ten wpis dotyczy makijażu dziennego.

Nie każdemu taki rodzaj makijażu przypadnie do gustu, ale warto wypróbować przed lustrem w domu podane techniki.
Jest to bardzo prosty i szybki makijaż oka.


niestety już...40 

Ponieważ na zdjęciach można pominąć jakiś szczegół będę opisywać poszczególne kroki.

Oko bez makijażu, twarz pokryta bazą oraz podkładem, założone soczewki kontaktowe.



Zaczynam od poprawienia brwi, ponieważ punkty końcowe brwi będą wyznaczały granice dla cienia czy kreski.



Przyklejam paski podnoszące powieki, jednak ten krok można pominąć, a stosować jedynie w szczególnych sytuacjach.O paskach tutaj


Jasnym cieniem pokrywam całą powiekę ruchomą oraz wewnętrzny kącik oka a pozostałością cienia delikatnie przeciągam pod linią oka. Zwrócę tu uwagę na to, że zastosowany cień to kombinacja dwóch cieni, beżowego matu oraz lekko żółtego. Bardzo jasny cień mógłby spowodować, że oko  wybijałoby się zbyt jasnym kolorem tworząc efekt niewyspanego oka.


Górną powiekę maluję brązowym cieniem z domieszką czerni ( by utworzyć naturalny cień).
Jest to linia na górnej powiece rozmywająca się w stronę skroni ale nie łącząca się z dolna powieką.
(Etap malowania ciemnym cieniem górnej powieki można pominąć jeśli powieka nie jest opadająca)




Na górnej powiece rysuję cienką kreskę, która lekko podnosi się ku górze przy zewnętrznym kąciku.
Ważne by kreska była cienka, bo taka nie obciąży oka oraz wizualnie wydłuży  rzęsy!
Przy grubej kresce rzęsy wizualnie się skracają, więc byłoby konieczne założenie sztucznych.
Górną linię wodną maluję kredką w kolorze ciemnego brązu. Rzęsy podkręcam zalotką, raz u nasady rzęs i raz na ich końcach.



Rzęsy dwukrotnie tuszuję.

Pokażę Wam jeszcze trik na uśmiechnięte oko. Jest to metoda naturalnej zalotki jaka macie w dłoni.


Zawsze kiedy chcę mieć śmiejące się oko oraz wydłużyć rzęsy, przymykam powieki jednocześnie odpychając bokiem palca rzęsy ku górze.
 
 
 

Powstaje taki efekt:

W ciągu dnia możecie powtarzać ten trik, po to aby rzęsy nie opadały w dół i nie tworzyły smutnego oka, zwłaszcza jeśli używacie sporą ilość tuszu. Jest to bezpieczna zalotka, którą masz zawsze przy sobie a jednoczesne napinanie powieki wzmocni mięśnie oczu dzięki czemu nie będą tak szybko opadać.




















​🌿 NAJŚWIEŻSZE ZBIORY

​🌿 Fioletowe Przebudzenie: Wiedźmińska Maść i Smoczy Cukier​🌿

Kiedy kwiecień rozdziera szare całuny zimy, na obrzeżach łąk – tam, gdzie słońce pierwszy raz dotyka zmarzniętej ziemi – dzieje się magia. S...

​🔮 ULUBIONE OPOWIEŚCI